Oferuję indywidualne konsultacje, podczas których możesz podzielić się ze mną swoją historią.
Nie mogę zaoferować Ci szybkich rozwiązań. Utrata i żałoba to nie problemy do rozwiązania. To głębokie, ludzkie doświadczenia, które można nosić w sobie i stopniowo przyjmować. Mogę towarzyszyć Ci w spotkaniu z nimi, z troską i czułością.
Jestem tu po to, żeby Cię wysłuchać. Bez oceniania, z pełną uwagą. Sama doświadczam życia w całej jego złożoności, dlatego naprawdę interesuje mnie to, przez co przechodzisz. Jako profesjonalna towarzyszka w żałobie mogę zaoferować Ci wsparcie i orientację w procesie uczenia się życia ze stratą.
Mówię po polsku, angielsku i niemiecku.
Możemy spotkać się osobiście w Warszawie lub online. Moja standardowa stawka wynosi 250 zł / 60 Euro za godzinę. Rozumiem jednak, że możliwości finansowe bywają różne, dlatego stosuję elastyczną skalę w przedziale od 250 do 180 zł za godzinę. To Ty decydujesz, która kwota najlepiej odpowiada Twojej sytuacji.
Zależy mi na tym, by kwestie finansowe nie były przeszkodą. Jeśli tak jest w Twoim przypadku, proszę, skontaktuj się ze mną – razem znajdziemy dobre rozwiązanie.
W sprawie indywidualnych sesji proszę o kontakt mailowy.
Możesz się ze mną skontaktować, jeśli:
- Zdiagnozowano u Ciebie chorobę nieuleczalną lub w inny sposób zetknęłaś/-eś się ze świadomością własnej śmiertelności. Być może szukasz sposobu, by świadomie przeżyć i kształtować czas, który Ci pozostał, zadbać o swoje dziedzictwo, pożegnać się z bliskimi lub zaplanować własny pogrzeb.
- Bliska Ci osoba umiera. Być może szukasz informacji o procesie umierania, aby móc dobrze zaopiekować się tą osobą, i jednocześnie sobą w tym intensywnym czasie.
- Bliska Ci osoba zmarła. Być może potrzebujesz towarzystwa, wsparcia i wiedzy o tym, czym jest żałoba, aby lepiej zrozumieć, przez co przechodzisz, i znaleźć dla osoby zmarłej dobre miejsce w swoim życiu.
- Doświadczyłaś/-eś straty wiele lat temu i teraz jesteś gotowa/-y się nią opiekować. Być może szukasz sposobu, by uhonorować osobę zmarłą i świadomie włączyć ją w historię swojego życia.
- Twoja strata nie jest uznawana przez innych. Możesz opłakiwać śmierć zwierzęcia, dziecka utraconego w ciąży lub przeżywać stratę, która nie wiąże się ze śmiercią fizyczną i szukasz bezpiecznej przestrzeni, by podzielić się swoją historią bez oceniania.
- Po prostu chcesz lub potrzebujesz porozmawiać o śmierci, o swoich uczuciach i myślach, ale nie masz nikogo, z kim mógłbyś/mogłabyś to zrobić.

REKOMENDACJE
“Najbardziej pomogła mi konsultacja z Anją, która prowadzi organizację non-profit o nazwie Instytut Dobrej Śmierci. Było to coś pomiędzy sesją terapeutyczną a bardzo mądrą, merytoryczną rozmową.
Zadawała pytania, których nikt wcześniej nie zadał — o dziedzictwo, o czas, o to, co naprawdę ma znaczenie, kiedy koniec staje się realny. Jednocześnie w bardzo konkretny i praktyczny sposób tłumaczyła, co dzieje się w ciele osoby umierającej.
Nigdy wcześniej nie doświadczyłam takiej rozmowy. Podczas gdy większość osób oferuje banały lub współczucie, ona wnosiła klarowność, głębię i prawdziwą wiedzę. To była najbardziej rzeczowa i najbardziej osadzająca rozmowa, jaką odbyłam w tamtym czasie.”
Daniel
“Po tragicznej śmierci Taty, gdy zmagałam się zarówno ze smutkiem jak i przytłaczającym poczuciem winy, kilka rozmów z Anją przyniosło mi ulgę. Stworzyła przestrzeń, gdzie mogłam przeżywać żałobę bez osądu, we własnym tempie. Osobisty rytuał pożegnania, który wspólnie wypracowałyśmy, pomógł mi zacząć godzić się ze stratą. Jej głębokie spostrzeżenia o tym, jak przejmujemy cierpienie bliskich i niesiemy je dalej, do dziś są dla mnie kotwicą, gdy fale smutku i tęsknoty powracają. Anja towarzyszy w cierpieniu z rzadko spotykaną uważnością – nie próbując naprawiać, lecz być obecną w bólu drugiego człowieka.”
Katarzyna Leville
“Po śmierci mojej Mamy czułem, jakby wszystko się we mnie rozsypało. Byłem wśród bliskich, otoczony troską, kochany – a jednak w środku czułem się zagubiony. Miałem wsparcie przyjaciół, byłem w szczęśliwym związku. Ale żal, który był we mnie był nie do ogarnięcia. Był czymś bardzo głębokim, przenikającym mnie na wylot. Nie dał się wyciszyć ani opowiedzieć zwykłymi słowami. Myslalem, ze oszaleje, ze stracę rozum i nigdy nie będę już umiał wrócić do normalnego życia.
To wtedy ktoś polecił mi Anję. To spotkanie naprawdę zmieniło moją drogę przez
żałobę. Anja nie była terapeutką ani przyjaciółką. Była kimś jeszcze innym – kimś, kto rozumie żałobę jako zjawisko, zna ją z bliska, obserwuje ją od lat. Wie, jak wygląda codzienność po stracie – w święta, w urodziny, w zwykły poniedziałek. Potrafi mówić o rytuałach, o pamiętaniu, o tym, jak stworzyć własny sposób bycia z tą, która odeszła.
Dzięki niej znalazłem sposoby, by zachować Mamę w moim życiu – nie tylko w bólu, ale też w rytmie codzienności. W rozmowach, symbolach, drobnych gestach. Żałoba stała się drogą – pełną bólu, tak, ale też sensu. Anja była dla mnie dodatkowym oparciem. Obecnością, która niczego nie wymuszała, ale wszystko rozumiała.
Jeśli przechodzisz przez stratę – nie musisz być sam. Nawet jeśli masz wokół siebie
bliskich, czasem dobrze mieć obok kogoś, kto po prostu zna tę drogę. Dla mnie tą osobą była Anja.”
Marek Rżewski
“W strasznie trudnym czasie żałoby Anja była dla mnie opoką. Nawet dziś trudno mi opisać, jak bardzo rozmowy z nią trzymały mnie przy życiu. Kiedy potrzebowałam – wspierała, kiedy potrzebowałam – milczałyśmy, kiedy były mi potrzebne rozwiązania – też je, delikatnie, podpowiadała. Takt, czułość, serdeczność, mądrość i dobre słowa – taka jest Anja. Dziękuję.”
L.
“Do Anji trafiłam po śmierci mojej matki, w czasie, gdy ciało wyraźnie dawało mi sygnały domagając się mojej uwagi, ale trudno było mi nawiązać kontakt z tym, co naprawdę czuję. Dzięki spotkaniom z Anją i wspierającym rytuałom mogłam przyjrzeć się na nowo sprawom i emocjom które wydawały się już zamknięte – otworzyć je, dotknąć głębiej i poukładać w większym porządku. Kilka lat później wróciłam na sesję, bo ciało znów wołało – cicho, ale dobitnie – że coś przeoczyłam. Dzięki rozmowom z Anją udało mi się zrobić kolejny krok. Pogłębić mój sposób przeżywania żałoby i rozumieć bardziej siebie. Gorąco polecam spotkania z Anją. To osoba niezwykle empatyczna, głęboko ciekawa drugiego człowieka, otwarta i obecna. Można przy niej powiedzieć wszystko — bez lęku przed oceną czy osądem.”
Lesia Natalia Jaworowska
“Anja była i jest moją towarzyszką w żałobie i dzięki niej przetrwałam pierwszy, najgorszy i najintensywniejszy okres bezpośrednio po stracie. Czuję, że kiedy tylko zacznie boleć bardziej lub gdy pojawią się nowe myśli, mogę wrócić i zostać wysłuchana, zrozumiana, ukojona. Spotkanie indywidualne to takie moje bezpieczne miejsce na odczuwanie cierpienia po stracie, na wspominanie zmarłej bliskiej, bez oceny i pretensji, że już wystarczy, że było-minęło, bez tego charakterystycznego wstrzymania oddechu, kiedy w codziennej rozmowie wspomni się zmarłą osobę.
Odkrycie Instytutu Dobrej Śmierci było dla mnie przełomowe. Nie miałam pojęcia, że ktoś o śmierci, umieraniu, tabu z tym związanym może myśleć podobnie do mnie, że można tak normalnie mówić o tym co przeraża, a co nieuniknone, że można śmierć oswoić poprzez zmianę narracji wokół niej.
Dowiedziałam się, jak mogę podtrzymywać więź z kochaną zmarłą i że to wcale nie jest dziwne, a zupełnie normalne. Że ma prawo boleć i że gdy boli za bardzo, Anja znajdzie dla mnie czas i swoim kojącym głosem powie, że to normalne, że tak się czuję i poszuka razem ze mną sensu w bezsensie straty.”
Sylwana Dimtchev
„Spotkania z Anją pokazały mi, że mogę pozwolić sobie na żałobę. Były czułym, empatycznym wsparciem w zmaganiu się z cierpieniem. Anja nie bała się rozmawiać o trudnych snach, dziwnych wyobrażeniach, bolesnych przeżyciach, które przychodziły do mnie w tym czasie. Jej troskliwe zaangażowanie, otwarta wyobraźnia i delikatność spowodowały, że łatwiej było mi to wszystko zaakceptować. Dziś, po kilku latach od mojej straty, uśmiecham się z pogodą ducha, gdy widzę kolorowe tulipany, które zasadziłam w ogródku z pomysłu Anji, ku pamięci mojej Ukochanej Osoby.”
Magda
“Współpracowałam z Anją, uczestnicząc w indywidualnych sesjach, po samobójczej śmierci mojego dorosłego syna. Jestem niezwykle wdzięczna za tę opiekę – pełną empatii, współczucia, a wręcz, chciałabym powiedzieć miłości – zarówno do mnie, jak i do mojego syna. Podczas spotkań Anja nie unikała trudnych tematów: rozpaczy, bólu, powikłań żałoby. Była obecna, uważna i uznawała moją żałobę w pełnym wymiarze.
Proponowała dobre słowa wsparcia, dzieliła się ważnymi opowieściami i zadawała pytania, które otworzyły mnie na nowe sposoby przeżywania żałoby. Zrozumiałam, że każdy z nas potrzebuje innego, indywidualnego podejścia przeżywając żałobę. Dzięki temu mogliśmy z rodziną i przyjaciółmi zaprojektować własne rytuały żałobne.
Praca z Anją miała efekt domina: to, co przeżywałam w sesjach, rezonowało z innymi, którzy również stracili wnuka, przyjaciela, pracownika. Ja rozmawiałam z Anja, wspominałam, mogłam czuć tak wiele w jej troskliwych rękach. Dzięki temu z bliskimi mogliśmy jeszcze bardziej otwierać się, rozmawiać, wspominać i razem się wspierać, uznawać nasze cierpienie. Czułam, że ta praca przyniosła korzyść wielu. Uczyliśmy się nie tylko przechodzić przez żałobę indywidualnie, ale także jak wspierać siebie nawzajem w trudnych chwilach.
Praca z żałobą jest bardzo intymna, w bliskiej relacji terapeutycznej – dlatego tak ważne jest, komu powierzamy nasze poranione serce. Dziękuję Anju.”
Agnieszka